Dworzec Terespolski (relikty; ul. Kijowska) – proj. Alfons Kropiwnicki; jednopiętrowy budynek z wyodrębnionym 9-osiowym ryzalitem głównym oraz dwoma skrzydłami z trójosiowymi ryzalitami bocznymi. Wystrój elewacji zewnętrznych był utrzymany w stylu włoskiego renesansu. Na parterze w hallu głównym umieszczono kasy biletowe (oddzielne dla każdej z ówczesnych trzech klas przejazdu), poczekalnie, bufety oraz kasy bagażowe (również oddzielne dla pasażerów klasy I i II oraz osobne dla pasażerów klasy III). Na piętrze swoje biura miała spółka Drogi Żelaznej Terespolskiej. Budynek już w pierwszych latach został uznany za zbyt ciasny jak na ówczesne potrzeby, dodatkowej ujmy przynosił mu fakt zupełnego braku toalet w obrębie dworca i okolic. Wspomnieć jednak też należy, że na terenie dworca postał pierwszy publiczny aparat telefoniczny w obrębie dzisiejszej Szmulowizny. Zpotężnego gmachu przetrwał ostatnią wojnę jedynie niewielki fragment wschodniego skrzydła dworcowego (w którym obecnie mieści się skład złomu), a także część brukowanego podjazdu pod budynek dworca.
Warto wiedzieć, że środowiska społeczne działające w sferze opieki nad dziedzictwem kulturowym Warszawy starają się obecnie o wpis reliktów Dworca Terespolskiego do rejestru zabytków. Trzymamy kciuki!







